W niedzielę o godzinie 18:00 w jednostkach Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych w całym kraju rozległ się dźwięk sygnałów świetlno-dźwiękowych zamontowanych w pojazdach pożarniczych. W ten sposób strażacy uczcili pamięć dwóch ratowników z Komendy Powiatowej PSP w Nisku, którzy zginęli podczas prowadzonych działań ratowniczych.
Hołd oddany po powrocie z akcji
Nie wszyscy mogli zatrzymać się dokładnie o wyznaczonej godzinie. Jak relacjonuje OSP Mucharz, jej druhowie w momencie, gdy w całym kraju rozbrzmiewały sygnały, pracowali na miejscu wypadku. Hołd oddali dopiero po powrocie do jednostki, uruchamiając sygnały w swoich wozach bojowych.
Cześć Ich Pamięci!
To gest, który w środowisku strażackim ma głębokie znaczenie – włączone sygnały w pojazdach to symboliczny sposób pożegnania kolegów z tej samej służby. Podobne akcje organizowane są w Polsce przy okazji tragicznych wydarzeń, w których giną ratownicy.
Kim byli strażacy z Niska?
Informacja o śmierci dwóch funkcjonariuszy Komendy Powiatowej PSP w Nisku obiegła strażackie środowisko w całym kraju. Szczegóły tragicznego zdarzenia nie zostały podane w komunikacie OSP Mucharz – wiadomo jedynie, że strażacy zginęli podczas działań ratowniczych.
Jednostka z Mucharza (województwo małopolskie) poinformowała o swoim udziale w akcji na Facebooku, publikując wpis, który spotkał się z odzewem innych strażaków.
Źródło: OSP Mucharz
Fot. facebook.com

