Letnie okienko transferowe w polskiej piłce potrwa jeszcze do 9 września, ale w Beskidzie Andrychów nikt nie spodziewa się już większych roszad. Klub postawił na stabilizację, co ma być kluczem do udanego sezonu 2026/27. Władze drużyny podkreślają, że obecny skład jest już praktycznie zamknięty, a ewentualne zmiany będą jedynie kosmetyczne.
Przypomnijmy, że w trakcie okna transferowego do zespołu dołączyło kilku nowych zawodników, a niektórzy opuścili klub. Szczegóły tych transferów były już wcześniej prezentowane, ale warto spojrzeć na nie zbiorczo. Nowi gracze mają wzmocnić rywalizację w każdej formacji, a odejścia – choć zawsze trudne – otwierają szansę dla młodych piłkarzy z akademii.
Najbliższym sprawdzianem dla beskidzkiej ekipy będzie niedzielny mecz wyjazdowy z Cracovią II w Rącznej. To spotkanie ma pokazać, czy zimowa stabilizacja przyniesie efekty na boisku. Trenerzy zapowiadają, że zespół jest dobrze przygotowany i jedzie po zwycięstwo.
Dla kibiców Beskidu to ważny moment – po latach przebudowy drużyna ma w końcu grać o konkretne cele. Stabilizacja kadry to często niedoceniany element budowy silnej drużyny, ale w Andrychowie wierzą, że to właśnie ona pozwoli osiągnąć sukces w nadchodzącym sezonie.
Źródło: Beskid Andrychów
Fot. facebook.com

